Tag Archives: film

Monastyr w Filmach – Doria

Monastyr w Filmach – Doria

Doria jest ciekawym krajem. Jasne, wszędzie są szlachetni ludzie, ale mam wrażenie, że akurat tam jest ich najwięcej.

Jest jeden film, który kojarzy mi się z Dorią najbardziej – Ostatni Samuraj. O ile sytuacja Japonii była zupełnie inna niż Dorii, to zauważcie podobieństwa w odchodzących wartościach. Samurajowie są już niepotrzebni – w Dorii mamy tych stereotypowych rycerzy, których świat już nie potrzebuje.

Komedia roku 2012

Komedia roku 2012

Zaczyna się niewinnie, dowiadujemy się, że neutrina mutują. Cool.

Potem kilka skoków czasowych – widzimy scenki z różnych lat z przedziału 2009-2012.

Nadal nie ma fabuły.

Pierwsza większa katastrofa i widzimy jak samochód przebija się przez piekło w stylu japońskich inżynierów czyli „just in time”. Poziom bullshitu jeszcze w normie amerykańskiego filmu.

P. B (Poziom Bullshitu) dobija do granic, kiedy samochód w czasie ucieczki przejeżdza przez upadający szklany drapacz chmur.

Jednak najlepsze dopiero przed nami. Widzimy zaraz potem etap z nowej gry na konsole o tym samym tytule. Lecimy awionetką w kanionie i unikamy upadających wieżowców, bo jak wylecimy ponad kanion, to namierzą nas rakiety i zestrzelą. P.Z. wychodzi poza skalę i zaczyna mutować.

I tak przez ponad półtorej godziny. Na koniec mamy trochę poważniejszych emocji, trochę patosu. Ot, rzadko spotykana komedia z dużą ilością efektów specialnych.

Motto filmu: „Nie możemy uruchomić silników, bo okienko w łazience nie jest zamknięte”.

Czy polecam ten film? Dla efektów specjalnych owszem. Reszta jest nędzna, ale całokształt wywołuje emocje.

Rating: ★★★½☆ 

Jeżeli lubisz filmy katastroficzne, dodaj 1 do oceny.

Czas trwania: 158 minut. Przygotujcie napoje i coś do żarcia, będziecie tego potrzebować.