Tag Archives: konwent

Grojkon i Fanfest

Grojkon i Fanfest

W ciągu dwóch tygodni zaliczyłem dwa konwenty. Całkiem niezły wynik, trzeba jednak pamiętać, że w związku z Monastyrem współpracuje blisko z Portalem – co przekłada się na wspólne wyprawy na kony.

Grojkon

Całkiem sensowny konwent. Organizacyjnie nie mam do niego zastrzeżeń, wszystko praktycznie przebiegało gładko. Niby mały konwent, a jeżeli chodziło o sponsorów to szok. Rozdawane za darmo krówki, Duże Tymbarki dla prowadzących prelekcje, spory sklepik z nagrodami oraz bodajże 3 stoiska (W tym portalu).

Wybrałem się na konwent z ponad 50 broszurami informacyjnymi o The Shadow of Yesterday i być może dlatego udało mi się zebrać 6 osób na prelekcji. Generalnie jestem cierpliwym człowiekiem i jeżdżąc od konwentu prowadzę lub opowiadam o grze, przyzwyczaiłem się już do tego, że prezentacja nie znanej nikomu gry to ciężki kawał chleba.

Na prelekcje o RPO, którą także prowadziłem, przyszło z 6 osób. Nikt z nich nie słyszał wcześniej o tej grze, więc to pokazuje, że nawet gra od znanego wydawnictwa musi na początku przebyć podobny etap co np. samodzielnie tworzona gra. Tylko, że wydawnictwo posiada więcej kanałów informacyjnych i może pompować info przez net, fanów którzy powtarzają między sobą informacje o kolejnej grze, plakaty na konwentach czy osobiście przy stoisku z grami do sprzedania.

Jedyne zastrzeżenie to szczegół ze strony www. Zajrzałem do działu „Kontakty” i pomstowałem na brak telefonu do kogokolwiek. Telefony były podane w zakładce organizatorzy, ale zawsze można umieścić to w paru miejscach.

FanFest

Organizacyjnie nie podołano w paru miejscach. Na stronie nie pojawiły się informacje o gdzie ten konwent po pierwsze się odbywa (te dane były jednak na konwentowej stronie polter.pl), albo jak wygląda program konu. Nawet Portal nie dostał żadnego e-maila i tak, kiedy przyjechaliśmy na miejsce (Multi i Basia, jego żona) okazało się, że mam od razu iść na prelekcje o Monastyrze, która została ustalona na 9 rano, zaś RPO zaraz po niej. Muszę natomiast pochwalić osoby które przybyły na spotkanie, choćby za to, że przyszli na prelekcje o tak wczesnej porze. Dodatkowo kupa świetnej rozmowy, z jednym bardzo ważnym wnioskiem – Przełamanie smaku poszczególnych krajów.

Co do Promowania TSoY…

Dziękuje Squid i Aeth za naprawdę zarąbistą sesję. Szybko dogadaliśmy się, a kiedy poczułem, że naprawdę załapaliście o co chodzi w grze i zaczęliście naprawdę aktywnie grać byłem wniebowzięty. Naprawdę świetna sesja, świetnie spędzone pięć godzin.

Swoją drogą, Portal był jednym stoiskiem na tym konwencie, przez co poznałem większość ludzi którzy wpadli na konwent. Przyjemna rzecz.

W niedziele miała się odbyć prelekcja TSoY o 13. Prelekcja Widmo normalnie. Jednak znalazła się trójka śmiałków, a potem ta grupa zmieniła się w grupę dziesięcioosobową, która zachwyciła się grą. Kocham Was chłopaki, żałuje, że musiałem już wtedy jechać – pogadał bym dłużej i poprowadził bym sesję.

Tak więc generalnie, pomimo moich zastrzeżeń do organizatorów, to świetnie się bawiłem na tym konwencie.

Specialny dodatek – Recenzja restauracji Frasses

Obok szkoły w której odbywał się FanFest była całkiem niezła restauracja szybkiej obsługi. Specializuje się ona głównie w różnych hamburgerach, które w sumie całkiem przypominają pomysłem te z MC.

Zjadłem tam Duplo, czyli coś ala Bigmac, ale z większymi kotletami. Generalnie całkiem smaczna kanapka, i to bardzo tania. Za cały zestaw (całkiem ok frytki i cola) zapłaciłem 10 zł.

Wypróbowałem też francuskiego hotdoga, który kosztował jakąś mała sumę w rodzaju 3.30. Ciasto w którym była osadzona parówka było bardzo dobre, jednak smażona parówka i za słodki ketchup zepsuł ogólną wartość smakową. Dzięki życzliwości Basi, spróbowałem też włoskich lodów, które w mojej ocenie była całkiem dobre. Multidej, który jest specjalistą od tego typu lodów ocenił je bodajże na 4 z małym minusem w skali od 1-5.

Pyrkon – to warto zobaczyć

Pyrkon – to warto zobaczyć


Pyrkon
to konwent, który odbędzie się 26-28 marca w Poznaniu.
Będę tam ponieważ to konwent, na którym jako wydawca po prostu muszę być – Impreza na 3000 ludzi tego wymaga.
Taka krótka polecanka, co warto tam zobaczyć. Oczywiście, też się zjawię z The Shadow of Yesterday – sprawdź na końcu posta.

A, ale jednym pochwalę się na samym wstępie. Preview TSoY jest gotowy.

[Download not found]

Prelekcja Savage Worlds!

Okładka Savage Worlds PLTo absolutny hit, wydarzenie roku.
Mój przyjaciel Piotr „Ramel” Koryś, znany na świecie jako pracownik PEG (wydawnictwo, które wydało m.in. Deadlands), będzie opowiadał o Savage Worlds, które zostanie wkrótce wydany.

Chcecie poznać bliżej Savage Worlds bez płacenia ani grosza – Ściągnij darmową wersję Test Drive.
Można juz zamawiać wersję pełną w przedsprzedaży w ofcialnym sklepie wydawnictwa Gramel.

Oto wyciąg z programu:

Polska Edycja Savage Worlds. Piotr Koryś
termin:
pią 19:00
czas trwania: 0:50 h
miejsce: Sala RPG 1
opis:
W związku ze zbliżającą się wielkimi krokami premierą SWEPL, GRAmel chciałby przybliżyć fanom samą grę i jej polską wersję, jak również przedstawić nasze plany, powiedzieć co w Wydawnictwie piszczy, podzielić się plotkami z Dzikiego Świata oraz poopowiadać w luźnej atmosferze anegdotki z życia wydawcy oraz tłumacza. No i oczywiście umówić się na sesje SWEPLa.

Prelekcje Wolsunga

Okładka WolsungaAutorzy gry, czyli Artur „Garnek” Ganszyniec, Maciej „lucek” Sabat, zjawią się osobiście, aby nie tylko opowiedzieć o swojej grze, ale także aby wyjawić tajniki prowadzenia w tym systemie.
Czym jest Wolsung? To nowa gra, wydana w ubiegłym roku w klimatach Ligi niezwykłych dżentelmenów, Steampunka oraz Arcanum.
Pisałem co nieco o tej grze na swoim blogu w recenzji porównawczej – Część pierwsza i druga.

A teraz terminy samych prelekcji:
Prezentacja systemu RPG Wolsung: Magia Wieku Pary Artur „Garnek” Ganszyniec, Maciej „lucek” Sabat
termin: sob 11:00
czas trwania: 0:50 h
miejsce: Sala RPG 2
opis:
Prezentacja fabularnej gry akcji w klimatach steampunkowych. Jeśli jeszcze nie widzieliście Wolsunga – koniecznie przyjdźcie go zobaczyć. Zabraliśmy też ze sobą kilka mniejszych, ale nader interesujących kawałków naszej układanki: „Operację Wotan”, grę planszową, figurki, karty do gry i kostki. Oprócz tego opowiemy o planach na przyszłość, zdradzimy co nieco na temat nadciągających dodatków i zrobimy wszystko, żeby nasza gra spodobała się Wam… jeszcze bardziej!

Lyonesse – Miasto, Mgla Maszyna Artur „Garnek” Ganszyniec
termin: sob 18:00
czas trwania: 0:50 h
miejsce: Sala RPG 1
opis:
Parowi dżentelmeni zapraszają na niesamowitą podróż po Mieście Miast i perle w koronie imperium Alfheimu. Odwiedzimy najniebezpieczniejsze slumsy Bridgebank, podniebne iglice Tintagel District, przelecimy sterowcem nad torami wyścigów w Windbog i przemkniemy się przez barwne i egzotyczne dzielnice zamieszkałe przez przybyszów z Shang-In i Dekanu. W programie również podróż parową barką po Teterze, spacer przez Mgłę, zdjęcie na tle Tall Toma – oraz inne atrakcje, które czekają w nadchodzącym dodatku do Wolsunga.

Prelekcja The Shadow of Yesterday

Logo The Shadow of YesterdayJak mówiłem zjawię się na Pyrkonie.
Będę nie tylko prowadził prelekcje o systemie TSoY, ale także poprowadzę kilka sesji w tym systemie.
Scenariusz to sprawdzone rozwiązanie, które przetestowałem już na Starym Porcie czyli Gliwickim konwencie 100% RPG.
Niestety, termin prelekcji jest w tym samym czasie co prezentacji Wolsunga, jednak dla niezdecydowanych mam propozycję – wpadnij do mnie na 15 minut,
umówimy się na sesję, a potem zasuwaj na prelekcje „konkurencyjnej” gry. :)

Tutaj wyciąg z programu:

The Shadow of Yesterday – Apokalipsa Fantasy Darken
termin:
sob 11:00
czas trwania: 0:50 h
miejsce: Sala RPG 1
opis:
The Shadow of Yesterday to gra pulp fantasy w stylu Conana, której akcja osadzona jest w odradzającej się krainie Near, pełnej szans – ale i zagrożeń. To połączenie najlepszych cech tradycyjnych gier fabularnych oraz wyjątkowej mechaniki Solar System, promującej aktywne uczestnictwo graczy w opowieści.

[Download not found]

W Cieniu Starego Portu

W Cieniu Starego Portu

BerserkerO Stary Porcie pisałem wcześniej tutaj.

Sesja TSoY

Zefir zeskoczył z konia zanim ten zdążył wyhamować pęd galopu. Wpadł do rzeki, amortyzując upadek i przeturlał się po nadbrzeżu, jednocześnie wyciągając miecz. Kiedy wstawał, ciął pierwszego strażnika, wysyłając w górę fontannę krwi.

- Zabić go – krzyknął przywódca rabusiów zanim krew zdążyła spaść w dół, barwiąc rzekę karmazynowo- To tylko jeden człowiek.

- Tak – pomyślał Zefir – A was jest tylko pięciu.

Krew opadła.- Czterech.

Ciął nisko, wkładając w to całą siłę ramion. Jeżeli Ci dwaj mieli by przeżyć, ta rana nie pozwoliła by im już nigdy parać się rabowaniem. Gdyby Ci dwaj mieli by przeżyć.

Zefir zasłonił się przed ciosem włóczni ciałem jednego z właśnie zabitych bandytów. Tylko koci refleks, szkolony od małego, pozwolił mu uchylić się przed rzuconym sztyletem. Jednak nie był niepokonany. Sztylet zamiast w głowę wbił mu się w pierś.

Herszt bandytów zamarł w pozycji rzutu. Po chwili stanął jednak spokojnie, widząc, że boleśnie zranił wojownika.Kiedy krew Zefira zaczęła kapać w nadbrzeżny piasek, wraz z włócznikiem, zaczęli szykować się do ataku z dwóch stron naraz.

Wtem, człowiek trzymający włócznię zabulgotał niczym kura podczas zarzynania. Herszt spojrzał się na swojego kompana. Potem na wystającą strzałę z jego gardła.

Zefir wiedział, że musi się spieszyć. Aylia była niedaleko, a wraz z nią On. Rozpędził się na oniemiałego Bandytę i i długim szczupakiem skoczył, uderzając go w pierś. Obaj runęli w dół wodospadu. Jeszcze zanim spadli podjęli walkę, którą na chwilę przerwał upadek do zbiornika poniżej.

Ponownie zwarli się w morderczym pojedynku, tym razem pod wodą. Po krótkiej szamotaninie, Herszt w pewnym momencie jakby o czymś sobie przypomniał i wyrwał sztylet z ciała wojownika. Utrata krwi, ból, zmęczenie trzy dniowym pościgiem odezwały się ze zdwojoną siłą.

Cios nie nadszedł. Zefir ze zdziwieniem patrzył na włócznie która z olbrzymią siłą przeszyła najpierw wodę a potem samego łotra. Zaraz potem jakaś postać zanurkowała w ślad za śmiertelnym pociskiem. Goblin chwycił
barbarzyńcę za rękę wyciągając go ku górze.

Korvelius wyciągając Zefira na skalisty brzeg patrzył ze wściekłością na lekkomyślnego młodzieńca.

-Nie… Nie musiałeś – zaczął – mnie ratować.

Goblin spojrzał się w górę wodospadu na Aylię. Pomachał jej, że wszystko w porządku. Pomachała mu łukiem, jakby pokazując ulgę.

-Człowieku, gdyby nie ona, poczekał bym aż tamten by Cię zabił. Pamiętaj o tym następnym razem, kiedy znowu zapragniesz ukraść mi moją ofiarę.

Goblin chwycił go w pół, wrzucił sobie na plecy i rozpoczął długą wspinaczkę w górę wodospadu.

Informacje o sesji

Phillipe Niszczyciela Świtu zazdrosnym okiem patrzył na posiadłości swojego sąsiada, Charlesa Zenitu. Niedawno wysłał oddział żołnierzy, aby zrobili wypad na granicę ich terenów by ukradli i spalili co tylko wpadnie im w oko. Z siedziby Phillipe do granicy jest dwa dni drogi piechotą.

Problem w tym, że oddział nie wrócił. Ostatnia wiadomość, jaka dotarła od udziału, to ta, informująca o założeniu obozowiska na noc w ruinach Iohnsgaard.

Chodzą plotki, że w ruinach zalęgły się przedziwne szczury, wielkości dziecka albo zgarbionego starca. Jednak Phillipe nie wierzy w byle bzdurę o jakiś zwierzakach. Węszy w tym działanie Charlesa. Organizuje drugą wyprawę, na której czele stanie on sam. W końcu, jeżeli chcesz zrobić coś dobrze, musisz zrobić to sam!

Postacie, które wezmą udział w przygodzie będą do wyboru z puli.

Raczej wszyscy będą wojownikami lub wojownikami-łotrzykami (Wiecie, Conan w sumie zajmował się często kradzieżą). Twoja postać może być częścią świty Philliphe, jednym z najemników, osobą powiązaną z kimś, kto był członkiem zaginionej wyprawy.

Jeżeli ktoś nie ma przeciwko, aby jego postać zaczynała sesje ranna, może wcielić się w któregoś z żołnierzy z poprzedniej wyprawy.

Nie ma żadnego problemu, aby postać była osobą lojalną Chalresowi. Czy to jako szpieg w szeregach Philliphe czy jako osoba, która wejdzie do akcji dopiero w Iohnsgaard.

Zapraszamy do Starego Portu

Zapraszamy do Starego Portu

[stextbox id="alert" float="true" width="300" align="right"]Data: sobota, 6 lutego

Godziny: 09:00-17:00

Miejsce: Młodzieżowy Dom Kultury, ul. Rybnicka 29, Gliwice

Koszt: 3 złote

Kontakt: trzewik@wydawnictwoportal.pl

[/stextbox]

Stary Port to nowa inicjatywa na Śląsku skierowana do miłośników gier fabularnych. To jednodniowy zlot fanów gier, podczas którego każdy chętny będzie mógł zagrać sesję RPG w jednym z wielu systemów.

Nasz plan na ten konwent jest niezwykle prosty – w budynku Starego Portu będą na was czekali Mistrzowie Gry gotowi prowadzić przygotowane specjalnie na potrzeby Starego Portu przygody.

Wasze zadanie jest proste – przyjechać z dobrym humorem, wybrać grę, w którą chcecie zagrać i przystąpić do zabawy!

Stary Port to pierwszy w Polsce konwent „true RPG”. Bez prelekcji, bez konkursów, bez całego konwentowego rozgardiaszu. Gromada Mistrzów Gry i kupa rozegranych sesji. To nasz pomysł na udaną sobotę!

Jak to będzie wyglądało w praktyce?

[stextbox id="alert" float="true" align="right"]

Sesje

Pierwsza tura: 10-13

Druga tura: 14-17

[/stextbox]

Każdy z Mistrzów Gry będzie miał przygotowaną przygodę, która trwa około 3 godzin. Co godzinę będą ruszały kolejne sesje RPG.

Wystarczy więc, że przyjedziesz do Starego Portu, zobaczysz jakie sesje zostaną rozpoczęte w najbliższym czasie, wybierzesz tą, która cię interesuje i pójdziesz na spotkanie z Mistrzem Gry. On da ci gotową postać, wyjaśni reguły gry (jeśli ich nie znasz). O wyznaczonej godzinie zaczniecie grać.

Proste, prawda? Mamy nadzieję, że dzięki temu prostemu systemowi każdy z was spędzi w Starym Porcie kilka niezapomnianych godzin.

Przyłącz się!

Stary Port - True RPG konwent w GliwicachZachęcamy Mistrzów Gry do przyłączenia się do naszej inicjatywy. Jeśli lubisz prowadzić, jeśli chcesz pomóc nam i przyłączyć się do zespołu Starego Portu, napisz mail na adres: trzewik@wydawnictwoportal.pl

Z chęcią przyjmiemy każdą pomoc, dobre pomysły, uwagi, Mistrzów chcących prowadzić sesje w Starym Porcie!

Źródło: Umysł Trzewika, staryport.blogspot.com

Co mam z tym wspólnego?

[stextbox id="alert" float="true" align="right"]
Czekają na Was Mistrzowie Gry!

  • Lunar Soul (Kult)
  • Grzegorz Bobrowski (Zew Cthulhu)
  • Dodo (Wilkołak)
  • Yubi (InSpectres)
  • Farindel (Świat Mroku)
  • Darken (The Shadow of Yesterday)
  • Maciej Janik (Warhammer)
  • Obi (Alien)
  • Multidej (Neuroshima)
  • Trzewik (Monastyr)

[/stextbox]

Jestem jednym z grupy Mistrzów Gry, którzy mają coś do pokazania na konwencie. W moim przypadku będzie to gra The Shadow of Yesterday.

Gra w której świat jest pretekstem, zaś bohaterowie i ich pragnienia są wszystkim.*

*Nope, nie chodzi o pragnienie napicia się czystej wody.

Prelekcja On-line

Prelekcja On-line

W ramach planu wydawniczego gry The Shadow of Yesterday, mam zaszczyt zaprezentować Wam pierwszą prelekcje on-line.

Odbędzie się dzisiaj (tj. Wtorek 30 Czerwca) o godzinie 20:01.

Webinary (bo tak nazywa się taki rodzaj prezentacji w internecie), będzie miało miejsce pod tym adresem:

Prelekcja rpg on-line

Tematem pierwszej części będzie „Internet w służbie RPG”, gdzie omówię najnowsze (i te trochę starsze) technologie, które służą do szybkiej i sprawnej wymiany informacji w internecie.

Druga część będzie natomiast o „Tradycji grania”, podczas której powiem o problemie braku wymiany informacji pomiędzy starszym pokoleniem graczy a nowym.

Zapraszam do odwiedzenia strony nadchodzącego rpg The Shadow of Yesterday gdzie informacje o kolejnych prelekcjach będą publikowane z kilkudniowym wyprzedzeniem.

Warto też, śledzić mój twitter.

Zapraszam wszystkich chętnych.

Jeżeli ktoś chciałby porozmawiać ze mną na „antenie” musi się wcześniej zarejestrować na serwisie. W razie pytań, piszie na mój adres gg: 3286156